Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Morze Bałtyckie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Morze Bałtyckie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 marca 2016

klify - to co kocham

Klify w Trzęsaczu naprawdę robią wrażenie.
Kto by pomyślał, że jeszcze kiedyś stał tu kościół, a teraz został po Nim jeden fragment ściany.
Ale wyobrażacie sobie jakie to musiało być urokliwe miejsce?

Kościółek nad samym morzem, na klifie. Jak pięknie byłoby mieć w takim miejscu ślub, komunie czy chrzest. Coś wyjątkowego.

Pamiętam, jak byłam mała, kiedy kościół w Trzęsaczu miał jeszcze cały bok. Kto by pomyślał, że brak zabezpieczenia skarpy i klifu w odpowiednim momencie, doprowadził do jeszcze większego zabrania tamtego fragmentu kościoła.Szkoda, że został po Nim tak niewielki fragment. Miejmy jednak nadzieję, że nie pozwolą, aby całkowicie zniknął z krajobrazu Polski, bo kolejne pokolenia mogą później nie uwierzyć, że naprawdę coś tu istniało.
Ale póki jest, koniecznie jedźcie zobaczyć, jeżeli oczywiście nie mieliście wcześniej okazji.

sobota, 12 marca 2016

Mrzeżyno - miejsce do przemyśleń

Lata temu, kiedy miałam może jakieś 10 lat, pierwszy raz dotarłam z rodziną do Mrzeżyna i wtedy wręcz zakochałam się w tym miejscu.
Poznałam świetnych ludzi, przeżyłam super chwile, które pamiętam do dzisiaj.
Poranne spacery z psem na plaże, meduzy w wodzie, wszędzie grająca muzyka - wtedy był boom na disco polo i disco, więc wszędzie było słychać rytm, pamiątkowe maskotki losowane w automatach, które później nosiła w pyszczku moja psinka, bo uważała że wygrana maskotka była przecież dla niej :), pyszne lody z automatu zatapiane w czekoladzie - nigdy później nie jadłam tak wyśmienitych lodów, a przede wszystkim ogromna plaża, cisza, spokój, fajni ludzie i naprawdę miejsce pełne zarówno życia jak i relaksu.

Ostatnim razem byłam w Mrzeżynie tylko przejazdem i nie miałam tak dużo czasu na pobycie w Nim kilka dni (jak w dzieciństwie), ale plaży nie mogłam sobie odmówić.
Żadna z plaż w innych miejscowościach jej nie dorównuje. Jest enklawą spokoju - czysty piasek, szeroka plaża, dużo miejsca, ograniczony wiatr od morza. To właśnie tu można się położyć i patrzeć w niebo bez stresu że ktoś Nam przerwie tą spokojną chwilę i pozwolić aby myśli płynęły same.
Właśnie w Mrzeżynie wpadłam na ciekawe pomysły i zmianę swojego życia.
Czy się udało?
Ciągle nad tym pracuje :)


piątek, 2 maja 2014

STAR (le) T !!


Zaczynamy podróż na blogu!
Na początek wyciszający widok polskiej nadmorskiej plaży.

Zdjęcie zrobione na plaży w Dziwnówku w kwietniu tego roku.
Co było zaskakujące w tym miejscu?
- temperatura jak w pełni lata,
- całkowicie pusta plaża (bo jeszcze przed sezonem),
- uczucie pełnego wyciszenia duszy.